Kryzys gazowy? Puść sobie bąka!

Kryzys gazowy? Puść sobie bąka! Europa ma problemy gastryczne objawiające się trudnościami z oddawaniem gazów. Najbardziej  świetli lekarze nie potrafią dojść komu i co stanęło w kiszce blokując odpływ gazów. Jedni twierdzą, że obstrukcja zaatakowała Rosję inni, że Ukrainę. Rosja twierdzi, że Ukraina kradnie gazy które puszcza Rosja.



No kurde blade w ząbek czesane szczoteczką do zębów, to tak jakbym ja kradł gazy sąsiadowi, który je puszcza w łazience podśpiewując sobie „Jolka Jolka pamiętasz”. Fuj … to przecież wstrętne jest.

I kto by pomyślał, że od puszczania gazów mogą być zależne całe gospodarki sporych krajów, np. Ukrainy, Słowacji, Chorwacji czy Bułgaria. Nawet Egesz Szegesz Buroki przebąkiwują na temat kryzysu związanego z puszczaniem gazów.

Mirek Topolanek lotem spuchniętego trzmiela, żeby nie napisać dosadniej bąka, poleciał na Ukrainę aby przepchać kichę, bo to kicha jak ktoś nie może puszczać gazów. A najgorsze, że od tego można się, jak to mówi Miś O Bardzo Małym Rozumku, rozpęknąć.

Polarny osobiście zaproponowałby zwiększenie dostaw Espumisanu do Rosji i na Ukrainę, ale to mogłoby spowodować raczej wstrzymanie produkcji gazów, a nie wspomożenie ich puszczania, co z pewnością przyniosłoby jeszcze gorsze efekty.

Jest jednak inne rozwiązanie, również dla Polski. Założenie plantacji fasoli i grochu, oraz przymusowe spożywanie raz dziennie fasolki po bretońsku, albo wojskowej grochówki. Nie ma to jak wojskowa grochówka. Franek Dolas z pewnością by ze mną polemizował wychwalają Zalewajkę, ale ja i tak zostanę przy swoim.

Takie założenie taktyczne spowodowałoby zwiększoną produkcję biopaliwa w postaci gazów, które odpowiednio wyłapywane wspomogłyby zasoby energetyczne kraju. Odpowiednie wyłapywacze w postaci baloników na druciku wspomogłyby rodzimą gospodarkę gumową, a także przemysł stalowy.

Poza tym rozradowana ludność mogłaby w końcu swobodnie puszczać gazy, nie czując skrępowania, wszak wspomagałaby krajowy przemysł wydobywczy, co znacznie wpłynęłoby na poprawę nastrojów wśród ludności i pomogłoby w rozładowywaniu stresów. Przecież każdy puszcza gazy, bo co się mają marnować. Taaa… zaraz pewnie paru napisze, że w życiu nie puszcza – malkontenci i wrogowie gospodarki kraju.

Dobra kończę, bo mnie poniosło, i idę sobie odkręcić kurek w zaciszu sofy, zastanawiam się jedynie czy ma to być Cichacz Fotelowy, Bąbelkowiec Kąpielowy, Podkołdernik Jadowity czy po porostu Śmierdziel Pospolity. SIJU LEJTER.

26.01.2009
dodał: sierpowy
Odsłon: 1375

KOMENTARZE

Brak komentarzy
Możesz mieć minetę za 7.99