Wyobrażacie to sobie? Jarosław Kaczyński czule rano całuje kochanka, po czym wychodzi do pracy, gdzie grzmi z mównicy sejmowej jacy to geje są źli i że trzeba żyć zgodnie z nauką kościoła. Potem wraca do domu, kupując po drodze różową torebkę i seksowne stringi.
Hitlerowcy zajęli kiedyś pewną wioskę. Ustawili wszystkich jej mieszkańców pod murem. Ich dowódca krzyczy do swoich żołnierzy:
- Mężczyzn rozstrzelać, kobiety zgwałcić!
W tej samej chwili przed szereg wyskoczył młody wieśniak i woła:
- Błagam! Oszczędźcie chociaż moją babcię! Ma 80 lat i jest bardzo schorowana!
KOMENTARZE