Niepowtarzalna oferta wpłynęła od naszego najwierniejszego sojusznika. Prezydent elekt Stanów Zjednoczonych Ameryki postanowił wymienić wysłużony Air Force One na nowszy model.
Pierwotnie leciwy już Boeing miał być atrakcją w muzeum lotnictwa, jednak kryzys gospodarczy sprawił, iż USA postanowiły sprzedać samolot. Przy okazji demokrata wyzbędzie się tego co republikańskie.
Michał Kamiński nie potwierdza, ale i nie zaprzecza, iż oferta kupna samolotu wpłynęła do kancelarii prezydenckiej, dla której samolot to prawdziwy dar z niebios. Nie ulega wątpliwości, że Polska oprócz pilotów potrzebuje także nowych samolotów, gdyż wybory do Europarlamentu zaowocują częstszymi lotami do Brukseli.
Dzięki używanemu Air Force One prestiż Polski znacznie na tym zyska. To tak, jak dostać używaną bluzę adidasa po starszym bracie. Dodatkowo prezydent Kaczyński będzie mógł zasiąść na tym samym tronie co prezydent Bush. Może dzięki temu zyska szersze spojrzenia na świat?
KOMENTARZE