30 marzec – 5 kwiecień 2009r.
poniedziałek:
Marek Łatas (zdjęcie obok), poseł PiS, został zatrzymany za jazdę pod wpływem alkoholu. Miał 0,7 promila. Nie byłoby to żadną nowością w Polsce, gdyby nie tłumaczenie posła. Otóż twierdzi on, że żadnego alkoholu nie pił, a wszystko przez to, że... zjadł kilka jabłek! Bardzo chcielibyśmy się dowiedzieć, gdzie te jabłka rosną! Jeśli ktoś ma jakieś informacje - proszę pisać.
wtorek:
Skoro już jesteśmy przy posłach, to do bułgarskiego parlamentu wystawiono kandydaturę prawdziwego osła. Ma to być odpowiedź na brak moralności i godności tamtejszych posłów.
Pewien 29-latek z Ohio został oskarżony o jazdę po pijanemu na barowym stołku przymocowanym do podstawy kosiarki. Pojazd osiągał w porywach nawet 60km/h. On akurat przyznał się do jazdy po alkoholu. Skromne 15 piw... Nie to co jabłka!
66-letni Lee Tung Cheng podróżuje po mieście w towarzystwie... 12 świń. Mężczyzna porusza się skuterem, a za nim, oczywiście w rządku, podąża stado młodych zwierząt. Udało się je wytresować, więc Tajwańczyk porzucił już myśl o zabiciu świnek.
środa:
Kobiety plotkują średnio 52 minuty dziennie, a mężczyźni (uwaga!) 72 minuty! Faceci najczęściej gadają o pijackich wybrykach kolegów, dawnych przyjaciołach szkolnych i najładniejszych koleżankach z pracy.
Jeśli ktoś nie wie, jak powinna działać idealna służba zdrowia, to wskazuję na Wielką Brytanię. Ponad 20 listów wysłano pewnemu mężczyźnie, uporczywie zapraszając go na badanie nerek. Sęk w tym, że wysyłano je przez 2 lata po śmierci mężczyzny. Zirytowany syn zmarłego wielokrotnie kontaktował się w tej sprawie ze służbą zdrowia, ta jednak dalej wysyłała zaproszenia. Przekonał ich dopiero widok urny z prochami zmarłego.
czwartek:
75-letni Gordon Moore, brytyjski emeryt, od lat jeździ na wakacje w miejsca... w których panuje wojna. Ostatnio był m.in. w Iraku i Afganistanie. Teraz marzy mu się Korea Północna. Cholera – skoro tak dużo podróżuje, to może on wie gdzie rosną te jabłka?
Połowa brytyjskich kierowców krzyczy na swój GPS. Co trzeci natomiast „dzięki” systemowi wjechał już przynajmniej raz w szczere pole.
piątek:
Pewna Niemka postanowiła rozwieść się z mężem, ponieważ on za dużo sprzątał. Robił to nieustannie od 15 lat. Partnerka w końcu nie wytrzymała. Cóż... Ordnung muss sein! Nawet w małżeństwie.
40% korzystających z komputerów Brytyjczyków... bije swoje komputery. Kilkanaście procent robi to nawet 10 razy w miesiącu. Nie podano do publicznej wiadomości jaki procent spośród agresywnych użytkowników korzysta z Windowsa.
sobota:
Brytyjscy uczeni biorą się za badanie... wpływu ludzkiego głosu na pomidory. Jak wszyscy wiemy jest to największa zagadka ludzkości, większa od UFO, Boga i wzrostu Kaczyńskich. Ogrodnik Colin Crosbie twierdzi, że najskuteczniejszą metodą na prawidłowy wzrost pomidorów jest grożenie im. Mamy tylko nadzieję, że nie dochodzi do rękoczynów.
niedziela:
Prax Sanchez z Colorado Springs wykaszlał calowego gwoździa. Przedmiot mógł być w jego górnym odcinku przełyku nawet 30 lat. Dopiero wizyta u lekarza uświadomiła mężczyźnie, dlaczego zawsze bzyczą przy nim wykrywacze metalu. Co oni jedzą w tych Stanach? Nie ma to jednak jak polskie jedzenie – szczególnie jabłka!
KOMENTARZE