27 kwiecień – 3 maj 2009 r.
poniedziałek:
Do jednego z irlandzkich supermarketów wtargnął byk. Nie wiadomo czego szukał. Wnioskując jednak po szybkim wybiegnięciu zwierzęcia ze sklepu, nie spodobały mu się ceny. Właściciel marketu jest jednak szczęśliwy, że byk wstąpił właśnie do jego sklepu, mimo że miał po drodze Tesco.
wtorek:
Ponad pół setki pistoletów i karabinów oraz ogromne ilości amunicji znaleziono u 60-letniego zakonnika w austriackim Innsbrucku. Jednak ateiści mogą na razie spać spokojnie – duchowny został aresztowany.
156 – tyle wynosi współczynnik IQ zbadany u dwuletniej Elise Tan-Roberts. To dokładnie tyle, ile ma nasza blond-gwiazda muzyki pop. Można więc już śmiało używać stwierdzenia, że Doda ma inteligencję dwuletniej dziewczynki.
środa:
62-letni Brytyjczyk odparł atak piratów za pomocą leżaka. Ponieważ nie chciał, aby ktokolwiek popsuł jego podróż życia, wszczął alarm zaraz po tym, jak do statku, którym płynął, zbliżyła się motorówka z dziewięcioma dziwnymi osobnikami. Piraci przestraszyli się jednak dopiero wtedy, gdy w ich stronę poleciał leżak, rzucony przez Brytyjczyka. Przypomniało mi się jak w "Świętym gralu" wystrzeliwano z katapulty kozę. Może to jest sposób na piratów?
czwartek:
W amerykańskiej miejscowości Rochester odnalazł się piesek o imieniu Tinker Bell. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że zwierzę zostało kilka dni wcześniej... porwane przez wiatr. Malutki, ważący niespełna dwa kilo piesek rasy chihuahua został odnaleziony dwa kilometry od „miejsca zdmuchnięcia”.
piątek:
15 minut pewna para Brytyjczyków uprawiała seks przed... zamkiem w Windsorze, gdzie często przebywa królowa Elżbieta. Niestety stosunek został przerwany przez wezwanych funkcjonariuszy. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że ten wyczyn zostanie wpisany do księgi rekordów Guinnessa. Z niecierpliwością czekamy na pobicie rekordu. Najlepiej w towarzystwie kamer.
Silnik napędzany czekoladą oraz olejem roślinnym, kierownica z marchewki, karoseria z ziemniaków, siedzenia z soi – oto proekologiczny samochód, który zostanie za kilka dni zaprezentowany przez naukowców z Warwick University. Wątpliwe jednak, by auto zrobiło karierę w krajach afrykańskich, gdzie ludzie nie mają co jeść.
sobota:
Co najmniej 8 półlitrowych butelek wódki musiał wypić Rosjanin, którego znaleziono śpiącego na chodniku w Jekaterynburgu. Mierzący ponad 2 metry wzrostu mężczyzna miał w swoim organizmie ponad 4 g alkoholu, niemal dwukrotnie więcej, niż wynosi dawka śmiertelna. Jak się okazało pił z powodu zwolnienia z pracy. Ach ten kryzys.
niedziela:
W USA rozstrzygnięto konkurs na najdziwniejsze ostrzeżenia na produktach. Wygrało ostrzeżenie na desce klozetowej "Nie używać w czasie jazdy". Wśród wyróżnionych znalazł się także napis na urządzeniu do kastracji zwierząt "Tylko dla zwierząt" oraz ostrzeżenie "Nie jeść wyświetlacza LCD". Smacznego!
KOMENTARZE