Hollywood zabija wampiry!

Hollywood zabija wampiry! Spokojnie, mamy tutaj na myśli znane i (kiedyś) lubiane motywy w kulturze. Dajmy na to, wampiry. Kiedyś - krwiożercze bestie budzące strach. Dziś - zniewieściałe karykatury tego, co było dawniej.

 

       ;  Gdzie się podziały prawdziwe wampiry!? Popularne obecnie substytuty nie dorastają im do pięt. Straciły jaja i ikrę, wzbudzają nie strach, lecz zgorszenie. Wystarczył jeden głupkowaty bestseller dla nastolatek, aby z bestii zrobić pedała, który wzdycha do śmiertelnej niezdary. Nie ma krwi, nie ma morderstw, jest tylko tandetne love story, które wywołuje w nas niekontrolowane wymioty i zabija śmiechem.

       ;  Ze złości szkliwo rysuje się nam na zębach, prostują włosy w nosie i wypadają włosy łonowe. Nie ma już potworów, których bali się młodzi i dorośli. Teraz są iskrzący się pięknisie, którzy wtranżalają braci i siostry jelonka Bambi, zamiast tradycyjnie żerować na ludziach. Idea niby piękna, ale co z tego!

       ;  Nie potrzebujemy bezpłciowych stworzeń, które ani trochę nas nie niepokoją! Precz ze świecącymi się pseudowampirami o miodowych oczach, które chodzą za dnia, bo mieszkają w deszczowym miasteczku albo noszą magiczne sygnety! Chcemy powrotu do korzeni, wywiadu z wampirem, a nie jakiegoś durnego Edwarda, z którym żaden fan wampiryzmu ni w ząb się nie identyfikuje.

       ;  Nie da się ukryć - współczesna młodzież robi się coraz głupsza, bo albo migdali się na imprezach, chlejąc i ćpając co popadnie, albo ogląda durnowate filmy i seriale, przez co producenci i scenarzyści są zmuszeni do zamordowania kanonu. Nie ma to jak czysta, niczym nieskażona komercha! Ekipa sierpowego dziękuje serdecznie i wysiada.

12.01.2011
dodał: Shi
Odsłon: 760

KOMENTARZE

Brak komentarzy
Istnieje slowo wyrażające wszystkie uczucia