Czym tak naprawdę jest popularny GoldenLine? Ktoś gdzieś w jednym z komentarzy nazwał to po imieniu...
Powiedzmy sobie szczerze, że Golden Line to miejsce służące chwaleniu się wszystkim dookoła JAK SZYBKO DOCZOŁGAŁEM SIĘ AŻ TAK WYSOKO (we własnym mniemaniu).
Miejsce wymarzone dla wszelakiej maści przedstawicieli handlowych i szczurów korporacyjnych, noszących anglojęzyczne nazwy swych stanowisk, nietety z zarobkami jak najbardziej polskimi.
Nie widziałem na tej stronie żadnego poważnego biznesmena, własciciela firmy czy wysokiego rangą prezesa. Oni nie mają na to czasu. Jest za to cały kalejdoskop miernot i ludzi udających, że cokolwiek znaczą. Znajdziemy tam studenciaków, włascicieli garażowych firm o wydumanych nazwach, wbitych w garniturki podrzędnych pracowników banków, ubezpieczycieli, "managierów z zeptera", aptekokrążców i całą resztę, dla których szczytem życiowego sukcesu było otrzymanie służbowej skody octavii w obowiązkowo srebrnym kolorze.
Jest taki docip: "Kto w Cannes chodzi w smokingu? Wyłącznie kelnerzy!" Poddaję pod rozwagę wszystkim z Golden Line.
KOMENTARZE