Z ostatniej chwili: Prezydent Bronisław Komorowski oświadczył, iż ustawa o dopalaczach jest zgodna z Konstytucją.
Szybko przyszły, szybciej poszły. Weszła w życie ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, zakazująca produkcji oraz sprzedaży środków jak i substancji psychoaktywnych na terenie całej Polski. Dopalacze się kwalifikują.
Po kilku śmiertelnych przypadkach należało wziąć się za rozprowadzających słynne dopalacze. Ten kto usilnie wierzył w typowo kolekcjonerski charakter nowo powstałych narkotyków był rzecz jasna, w błędzie
Wiadomym było, że po zakupie "Pasibrzucha" czy "Coco" nikt z młodych nie postawi sobie tego za szybkę w pokoju. Napierdalawszy się wręcz prosto w oczy naszemu mało rozumnemu Rządowi, bystrzy i szybcy pootwierali sklepiki zarabiające krocie. Nikt jednak nie przypuszczał, że za "kolekcjonowanie" wezmą się tak ostro nieletni. Może gdyby nie oni, całą sprawę dałoby się jakoś przyciszyć.
Jednak będąc w skórze rodzica, którego pociecha leży na OIOM - ie, nie dziw, że wokół dopalaczy rozpętano burze.
Teraz należy się spodziewać, że ów narkotyki zejdą do podziemia. A zejdą na pewno, gdyż przez okres swej świetności nabyły sobie stałych...koneserów. Mimo wszystko warto byłoby iść w myśl zasady, że wszystko w nadmiarze szkodzi.
KOMENTARZE