poniżej...
1. Przechylając kolejny kieliszek wody ognistej, powinieneś wyłączyć swój telefon komórkowy, wyjąć z niego akumulator, kartę SIM i każdą część włożyć do innej kieszeni. Jedna z najstraszniejszych rzeczy, która zdarza się pijanym mężczyznom to dzwonienie do wszystkich kobiet z listy kontaktów.
2. Zdecydowawszy zapoznać się z piękną kobietą, siedzącą naprzeciwko i spoglądającą na Ciebie od pół godziny, spójrz w lewo, później w prawo, żeby upewnić się, że obok niej nie ma umięśnionego i groźnie spoglądającego na Ciebie mężczyzny. Po upewnieniu się, że obok niej nikogo nie ma, idź do łazienki, i jeśli patrząc w lustro zobaczysz czarującego przystojniaczka zamiast swojego odbicia, to w żadnym wypadku nie podrywaj dzisiaj kobiet!
3. Gdy na ulicy spotkasz straż miejską, nie warto z nimi igrać proponując np. wypicie bruderszaft. Zachowuj się jakbyś był lekko wstawiony, uśmiechaj się, kołysz i udawaj, że masz czkawkę. Taki żałosny widok wywołuje u policjantów uczucie wstrętu i pogardy. W żadnym wypadku nie próbuj udawać trzeźwego, może to wywołać podejrzenia i zainteresować służby porządkowe.
4. Jeśli mimo wszystko próbowałeś zachowywać się poważnie i policjanci chcą Cię zabrać na izbę wytrzeźwień, to w żadnym wypadku nie powołuj się na artykuły prawne. Nie strasz prawami człowieka, znajomościami z przełożonymi policji, ani nie zaczynaj wypowiedzi od słów: „Stanowczo oświadczam…” lub „Żądam…”. Nie warto, do niczego dobrego to nie doprowadzi…
5. Idąc ulicą i widząc grupę osób, które idą w Twoim kierunku, nie denerwuj się, że ktoś na Ciebie krzywo spojrzał. Pamiętaj, że to, że czujesz się jak Rambo, Chuck Norris i wszystkie żółwie Ninja w jednej osobie jest tylko bardzo niebezpiecznym złudzeniem!
6. Po wypiciu dużej ilości mocnych trunków, masz pełne prawo do pływania nago w miejskiej fontannie, do kłamstw i do dawania niespełnionych obietnic. Śmiało możesz udawać mima, żonglować, możesz nawet zajść do sex-shopu i kupić coś na imieniny dla teściowej. Jesteś pijany, więc możesz robić to o czym od dawna marzyłeś. Pamiętaj jednak, że super-siła, jakiej przypływ poczułeś po wypiciu alkoholu tak naprawdę nie istnieje.
7. Decydując się na powrót do domu, nie wybieraj jak najkrótszej drogi przez nieznane ścieżki i chaszcze. Jeśli tylko w twojej głowie pojawi się taka myśl: uderz się w policzek. Jeśli pomysł powrotu do domu drogą na przełaj nie zniknął, uderz się jeszcze raz.
8. Jeśli w czasie drogi do domu, napadł na Ciebie tabor śpiewających cyganów z niedźwiedziami, sprawiaj wrażenie trzeźwego. U nich także, tak jak u policjantów, wywoła to wstręt i pogardę.
9. Jeśli po 10- minutowym kopaniu w zamek od drzwi wejdziesz w końcu do mieszkania, niech nie zdziwi Cię senny i ponury wyraz twarzy żony albo matki. Nie warto usprawiedliwiać się, opowiadając jak to miejscowi chuligani zmusili Cię do picia, potem zabrali wszystkie pieniądze, a później pocałowali w policzek pomalowanymi czerwoną szminką ustami. Nie usprawiedliwiaj się, to tylko pogorszy sytuację. Odważnie powiedz: "jestem pijany!", po czym nabierz w płuca więcej powietrza i na wydechu dodaj: „…miłością”.
10. Opary alkoholu wydobywające się z ust odurzą na chwilę Twoją żonę lub matkę. Ty w tym czasie dobrniesz do łóżka i zaśniesz. Leżącego, a tym bardziej śpiącego, jak wiadomo, nie biją.
Powodzenia i na zdrowie!
KOMENTARZE