Są słowa, które się czyta jednym tchem. A są takie, których się po prostu nie da czytać, choć się je czyta z przyjemnością.
Szła pchła koło wody .Pchła pchłe pchła do wody. To taka mała rozgrzewka jedynie...
Tkaczka tka, kaczka czka.
Cecylia czyta cytaty z Tacyta.
Wlej olej w lej.
Król królowej tarantulę włożył czule pod koszulę.
Szczęk szczękających szczęk.
Chodzi, przychodzi, a gdy ona zachodzi, to on odchodzi, bo nie o to chodzi.
Masz waść maść?
Twa twarz to potwarz.
Jam jest poczmistrz z Tczewa, a ja rotmistrz z Czchowa.
Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się nie zląkł.
Dziewięćsetdziewiędzieśięciodz iewięciotysięcznik.
Konstantynopolitańczykiewicz&oacut e;wna to banał.
KOMENTARZE