Minister sprawiedliwości Wielkiej Brytanii ,Ken Clarke wydał zarządzenie, że więźniowie transseksualni nie mogą być poddawani kontrolom osobistym. Zarówno ci przed i po operacjach zmiany płci.
Minister boi się, że macanie takich więźniów może doprowadzić do fali skarg w związku z naruszeniem praw człowieka. Człowiek jednopłciowy już ma obowiązek dać się obłapać tłustym łapom należącym do osób tej samej płci. Ba, musi się nawet wypiąć, bo i narkotyki można przemycać w dupie. Transseksualista może załadować tam czołg, a klawisz tknąć go nie może. Ponoć Clarke uwzględnia tu wrażliwość osób przechodzących zmianę płci. Jednopłciowi to już gbury niezbyt wrażliwe.
Nam się w związku z tą wiadomością nasuwa polski paradoks. Uprawianie seksu w naszym kraju jest dozwolone od lat 15, ale oglądanie go od lat 18. Zatem nastoletni kochankowie powinni uprawiać seks z zamkniętymi oczami.
KOMENTARZE