Co polityk ma na myśli tego nie wie nikt

Co polityk ma na myśli tego nie wie nikt Od lat fascynują mnie wypowiedzi polityków. Wszystkich. I nie te o polityce. Choć może i oni myślą, że mówią o polityce. A może mówią, a ja po porostu nie rozumiem. Niech to oceni kto tam sobie chce

Polityk jest politykiem, a nie purystą językowym. Więc ma w dupie, co mówi. Niejednokrotnie mam wrażenie, że on sam nie wie, o co mu chodzi. No ale ja też to mam dokładnie tam. Tym bardziej, że polityk wcale nie jest politykiem, bo jest aktorem, rolnikiem czy też nauczycielem matematyki. Więc, już nie wiadomo  o co się czepiam. Ale, że mam bogatą wyobraźnię polityczną, pozwolę sobie przyjrzeć się ich wyobraźni z bliska. Pominę wiecznie żywych Anana Kofana i Hąkąg , choć zawsze będzie mnie to doprowadzać do łez.

Andrzej Lepper
„  Byłem w Moskwie na konferencji naukowej”

Eee…. zły początek.

George W. Bush

„ Terapie lekowe zastępują mnóstwo leków, jakie znaliśmy dotychczas”.

A co zastępują terapie naturalne?

Władimir Putin

„ Doskonale wiem, że jestem wszystkiemu winien, nawet jak jestem niewinny”.

Ale mam to w dupie, boi tak nikt mi nic nie zrobi.

Józef Zych

„ Wysoki sejmie, nie po raz pierwszy staje mi….przychodzi mi….stawać przed Izbą”.

Więcej nie stanie- starość, nie radość.

Jolanta Fedak

„ Spierdalaj”

Pani minister się nie odmawia.

Zyta  Gilowska

„ Rząd ma więcej programów, niż pralka automatyczna.”

Zdecydowane TAK parytetom wyborczym!

Tomasz Nałęcz

„ Jestem emanacją większości”

A ja kwintesencją mniejszości.

06.03.2011
dodał: babajaga
Odsłon: 500

KOMENTARZE

Brak komentarzy
Pewien człowiek nie śpi od 37 lat?